Nowoczesna dietetyka coraz odważniej przyznaje, że wojna z własnym ciałem, prowadzona za pomocą restrykcyjnych diet i obsesyjnego liczenia kalorii, jest z góry przegrana. Wyobraź sobie małe dziecko. Ono instynktownie wie, kiedy jest głodne – płacze, domagając się jedzenia. Wie też, kiedy jest syte – odwraca głowę od butelki lub łyżeczki, nawet jeśli w miseczce jeszcze coś zostało. Nikt nie uczy go liczyć kalorii ani jeść o określonych porach. A teraz pomyśl o sobie: o aplikacjach w telefonie, tabelach kalorycznych, poczuciu winy po zjedzeniu „zakazanego” produktu i nieustannym dialogu w głowie, który ocenia każdy Twój wybór żywieniowy. Gdzieś na drodze dorastania, w zalewie sprzecznych porad i nierealistycznych ideałów, utraciliśmy tę wrodzoną mądrość. Jedzenie intuicyjne to podróż powrotna do tego zaufania – to mapa, która pomoże Ci odnaleźć w sobie eksperta, którym zawsze byłeś.
Spis treści
- Czym właściwie jest jedzenie intuicyjne i dlaczego współczesna dietetyka uważa je za rewolucję?
- Dlaczego diety i liczenie kalorii zawodzą? Dietetyk wyjaśnia psychologiczne i biologiczne pułapki
- Jakie są fundamentalne zasady jedzenia intuicyjnego, które pomogą Ci odzyskać zaufanie do ciała?
- Oto 10 zasad jedzenia intuicyjnego, które krok po kroku poprowadzą Cię do celu:
- Czym różni się jedzenie w odpowiedzi na sygnały z ciała od jedzenia „z głowy”?
- Oto proste porównanie tych dwóch podejść:
- Jedzenie intuicyjne a zdrowie: Kiedy wsparcie dietetyka klinicznego jest niezbędne?
- Jak zacząć przygodę z jedzeniem intuicyjnym? Praktyczne pierwsze kroki od psychodietetyka
- Oto kilka praktycznych, pierwszych kroków, które możesz podjąć, aby rozpocząć swoją podróż:
- Jak dietetyk online może wspierać Cię w procesie nauki jedzenia intuicyjnego?
Ten artykuł to Twój kompleksowy przewodnik po świecie jedzenia intuicyjnego. Pokażę Ci, jak odrzucić mentalność dietetyczną i zacząć budować zdrową, pełną szacunku relację z jedzeniem i własnym ciałem.
- Czym jest jedzenie intuicyjne? Zrozumiesz, dlaczego współczesna dietetyka nazywa je rewolucją i dlaczego to coś więcej niż „jedzenie, kiedy jesteś głodny”.
- Pułapki diet: Odkryjesz, dlaczego restrykcje i liczenie kalorii prawie zawsze kończą się porażką, co potwierdza niejeden doświadczony dietetyk.
- Fundamenty wolności: Poznasz 10 fundamentalnych zasad jedzenia intuicyjnego, które staną się Twoim kompasem w drodze do normalności.
- Sygnały z ciała vs. zasady z głowy: Nauczysz się odróżniać prawdziwy, fizyczny głód od nawyków i emocji, które popychają Cię do jedzenia.
- Jedzenie intuicyjne a zdrowie: Dowiesz się, kiedy intuicja potrzebuje wsparcia wiedzy medycznej i czym różni się rola specjalistów takich jak dietetyk a dietetyk kliniczny.
- Pierwsze kroki: Otrzymasz praktyczne wskazówki, jak zacząć swoją przygodę z jedzeniem intuicyjnym już dziś, bez presji i perfekcjonizmu.
- Profesjonalne wsparcie: Zrozumiesz, jak dietetyk online może być Twoim przewodnikiem i sojusznikiem w tym transformującym procesie.
Czym właściwie jest jedzenie intuicyjne i dlaczego współczesna dietetyka uważa je za rewolucję?
Współczesna dietetyka, szczególnie w nurcie psychodietetycznym, odchodzi od sztywnych reguł na rzecz elastyczności i zaufania, a jedzenie intuicyjne jest tego najlepszym przykładem. To nie jest kolejna dieta z listą produktów dozwolonych i zakazanych. Wręcz przeciwnie, to nie jest kolejna dieta, to anty-dieta – dynamiczny proces integracji umysłu i ciała, który pozwala Ci stać się ekspertem od samego siebie. Jego celem jest budowanie zdrowej relacji z jedzeniem, umysłem i ciałem, gdzie Twoje decyzje żywieniowe opierają się na wewnętrznych sygnałach głodu, sytości i satysfakcji, a nie na zewnętrznych zasadach narzuconych przez kulturę diet.
Koncepcja ta została sformalizowana i spopularyzowana przez dwie amerykańskie dietetyczki, Evelyn Tribole i Elyse Resch, w ich przełomowej książce „Intuitive Eating”. Opisały one ten proces jako „samoopiekę poprzez jedzenie”. Zamiast walczyć z ciałem, uczysz się z nim współpracować. Zamiast karać się za „złe” wybory, podchodzisz do siebie z ciekawością i współczuciem. To fundamentalna zmiana perspektywy: z postrzegania jedzenia jako wroga i źródła lęku, na postrzeganie go jako źródła energii, odżywienia i przyjemności. To podejście, które jest mi szczególnie bliskie i stanowi trzon moich usług z zakresu psychodietetyki.
Jedzenie intuicyjne opiera się na dwóch kluczowych filarach: bezwarunkowym pozwoleniu na jedzenie i wsłuchiwaniu się w mądrość ciała. Kiedy „legalizujesz” wszystkie pokarmy, zdejmujesz z nich aurę zakazanego owocu. Czekolada przestaje być grzechem, a staje się po prostu czekoladą. Kiedy wiesz, że możesz ją zjeść w każdej chwili, paradoksalnie, Twoja obsesyjna chęć na nią często maleje. Jednocześnie uczysz się na nowo odczytywać subtelne sygnały, które wysyła Ci organizm – delikatne ssanie w żołądku jako początek głodu, przyjemne uczucie wypełnienia jako sygnał sytości, czy specyficzny apetyt na konkretny smak, który może wskazywać na potrzebę określonych składników odżywczych.
Skuteczność tego podejścia potwierdzają liczne badania naukowe. Meta-analiza ponad 90 badań, opublikowana w prestiżowym czasopiśmie „International Journal of Eating Disorders” (link do przeglądu badań nad jedzeniem intuicyjnym), wykazała silny związek między praktykowaniem jedzenia intuicyjnego a lepszymi wskaźnikami psychologicznymi (wyższa samoocena, lepszy obraz ciała) oraz fizycznymi (stabilniejsza waga, lepsze parametry metaboliczne). To dowód na to, że odpuszczenie kontroli może prowadzić do lepszych rezultatów niż jej kurczowe trzymanie się.
Dlaczego diety i liczenie kalorii zawodzą? Dietetyk wyjaśnia psychologiczne i biologiczne pułapki
Każdy doświadczony dietetyk zna ten scenariusz aż za dobrze: pacjent pełen entuzjazmu zaczyna nową, „idealną” dietę, traci kilka kilogramów, po czym motywacja spada, pojawiają się pokusy, następuje „złamanie zasad”, a waga wraca, często z nawiązką. Problem nie leży w braku silnej woli pacjenta, ale w samej naturze restrykcyjnych diet, które ignorują fundamentalne zasady funkcjonowania ludzkiej psychiki i biologii. Diety po prostu nie działają w dłuższej perspektywie, a dowody na to są przytłaczające.
Z biologicznego punktu widzenia, restrykcja kaloryczna jest dla organizmu sygnałem głodu. Twoje ciało nie wie, że jesteś na diecie – ono myśli, że nastały ciężkie czasy i grozi Ci śmierć głodowa. W odpowiedzi uruchamia potężne mechanizmy przetrwania. Zwalnia metabolizm (adaptacja metaboliczna), aby oszczędzać energię, co utrudnia dalsze chudnięcie. Zmienia też produkcję hormonów regulujących apetyt: spada poziom leptyny (hormonu sytości), a rośnie poziom greliny (hormonu głodu). W rezultacie czujesz się ciągle głodny, a myśli o jedzeniu stają się natrętne. To nie Twoja słabość, to biologia. To właśnie dlatego tak ważne jest mądre podejście do utraty wagi, które współpracuje z ciałem, a nie walczy z nim.
Psychologiczne pułapki są równie groźne. Kultowy Minnesota Starvation Experiment, przeprowadzony przez Ancela Keysa, pokazał, że długotrwały deficyt kaloryczny prowadzi do obsesji na punkcie jedzenia, depresji, lęku i wycofania społecznego. Uczestnicy, którzy przed eksperymentem byli zdrowi psychicznie, zaczęli zbierać przepisy, marzyć o jedzeniu i tracić zainteresowanie wszystkim innym. Czy to nie brzmi znajomo? Diety wprowadzają nas w stan psychicznego niedoboru, który zawęża naszą perspektywę i odbiera radość życia.
Co więcej, myślenie w kategoriach „wszystko albo nic”, które jest nieodłącznym elementem diet, prowadzi do tzw. „efektu złamania postanowienia” (what-the-hell effect). Gdy zjemy coś „zakazanego”, czujemy, że cały nasz wysiłek poszedł na marne. Skoro dieta i tak jest już „zrujnowana”, to możemy jeść bez opamiętania, odkładając kolejną próbę na mityczny „poniedziałek”. To błędne koło restrykcji i objadania się niszczy naszą relację z jedzeniem i poczucie własnej wartości. Więcej na temat budowania zdrowych nawyków, które przerywają ten cykl, znajdziesz na moim blogu.
Jakie są fundamentalne zasady jedzenia intuicyjnego, które pomogą Ci odzyskać zaufanie do ciała?
Nauka jedzenia intuicyjnego to proces, który wymaga przewodnika, a dietetyk znający tę metodę może być Twoim najlepszym nawigatorem. Evelyn Tribole i Elyse Resch stworzyły 10 zasad, które nie są sztywnymi regułami, ale drogowskazami na ścieżce do odzyskania wolności i spokoju w relacji z jedzeniem. Potraktuj je jako zestaw narzędzi, które pomogą Ci zdemontować konstrukcję mentalności dietetycznej i zbudować na jej miejsce coś trwałego i zdrowego.
Oto 10 zasad jedzenia intuicyjnego, które krok po kroku poprowadzą Cię do celu:
| Zasada | Co to oznacza w praktyce? |
| 1. Odrzuć mentalność dietetyczną | Wyrzuć książki o dietach i przestań śledzić konta promujące restrykcje. Uświadom sobie, że diety to fałszywa obietnica, która prowadzi do poczucia porażki. Złość na kulturę diet może być pierwszym krokiem do uwolnienia się od niej. |
| 2. Szanuj swój głód | Głód jest naturalnym sygnałem biologicznym, że Twoje ciało potrzebuje paliwa. Naucz się rozpoznawać jego pierwsze oznaki i reagować na nie. Ignorowanie głodu prowadzi do jego eskalacji i utraty kontroli nad jedzeniem. |
| 3. Zawrzyj pokój z jedzeniem | Daj sobie bezwarunkowe pozwolenie na jedzenie. Przestań dzielić jedzenie na „dobre” i „złe”. Kiedy wiesz, że możesz zjeść wszystko, zakazany owoc traci swoją moc i przestaje kusić. |
| 4. Rzuć wyzwanie „policji żywieniowej” | To ten wewnętrzny głos, który krytykuje Cię za zjedzenie ciastka i chwali za sałatkę. Naucz się go rozpoznawać i kwestionować jego osądy. Zastąp go głosem wspierającym i współczującym. |
| 5. Odkryj satysfakcję z jedzenia | Jedz to, na co masz ochotę, w przyjemnej atmosferze. Delektuj się smakiem, zapachem i teksturą. Kiedy jedzenie daje Ci prawdziwą satysfakcję, potrzebujesz go mniej, by poczuć się zaspokojonym. |
| 6. Poczuj swoją sytość | Tak jak uczysz się słuchać głodu, tak uczysz się słuchać sytości. Zatrzymaj się w połowie posiłku i zadaj sobie pytanie: „Jak syty/a jestem?”. Naucz się rozpoznawać ten komfortowy moment, w którym nie jesteś już głodny, ale jeszcze nie przejedzony. |
| 7. Poradź sobie z emocjami bez jedzenia | Jedzenie jest kiepskim narzędziem do radzenia sobie ze stresem, samotnością czy nudą. Znajdź nowe, konstruktywne sposoby na łagodzenie trudnych emocji: spacer, rozmowa, medytacja, hobby. |
| 8. Szanuj swoje ciało | Zaakceptuj fakt, że ciała mają różne kształty i rozmiary. Nie możesz oczekiwać od chihuahua, że będzie wyglądał jak golden retriever. Zamiast krytykować swoje ciało, zacznij je doceniać za wszystko, co dla Ciebie robi. |
| 9. Poczuj różnicę – ćwicz dla przyjemności | Zapomnij o morderczych treningach w celu „spalania kalorii”. Znajdź formę ruchu, która sprawia Ci radość i daje energię. Skup się na tym, jak się czujesz, a nie na tym, ile kalorii spaliłeś. |
| 10. Szanuj swoje zdrowie – delikatne odżywianie | Jedzenie intuicyjne nie oznacza ignorowania wartości odżywczych. Kiedy masz już pokojową relację z jedzeniem, możesz zacząć dokonywać wyborów, które wspierają Twoje zdrowie i dobre samopoczucie, bez popadania w obsesję. Przykładem takiego odżywczego i satysfakcjonującego posiłku jest pyszny, sycący omlet. |
Wdrażanie tych zasad to proces, który wymaga czasu, cierpliwości i często wsparcia. Jeśli czujesz, że potrzebujesz przewodnika w tej podróży, zapoznaj się z moją ofertą.
Czym różni się jedzenie w odpowiedzi na sygnały z ciała od jedzenia „z głowy”?
Jako dietetyk pracujący w nurcie psychodietetycznym, często tłumaczę moim pacjentom, że lata spędzone na dietach uczą nas ufać zewnętrznym regułom, a ignorować wewnętrzną mądrość. Jedzenie „z głowy” to poleganie na zegarku, aplikacji liczącej kalorie, wielkości porcji podanej w jadłospisie czy opinii innych. Jedzenie w odpowiedzi na sygnały z ciała to powrót do korzeni – to zaufanie do fizycznych odczuć głodu, sytości i tego, na co Twój organizm ma w danym momencie ochotę.
Jedzenie „z głowy” jest pełne zasad i osądów. Myślisz: „Jest 13:00, więc muszę zjeść obiad, chociaż nie jestem głodny/a”, „Nie powinnam jeść po 18:00”, „Zjadłem/am już swój limit kalorii, więc nie mogę zjeść tego jabłka, mimo że burczy mi w brzuchu”. Takie myślenie tworzy ogromne napięcie i odrywa nas od rzeczywistych potrzeb naszego organizmu. Diety uczą nas ufać aplikacjom bardziej niż własnemu żołądkowi, co w dłuższej perspektywie prowadzi do całkowitego zagubienia i braku kontaktu ze sobą.
Z kolei jedzenie w odpowiedzi na sygnały z ciała (jedzenie intuicyjne) opiera się na ciekawości i obserwacji. Zamiast sztywnych zasad, używasz narzędzi takich jak skala głodu i sytości. Wyobraź sobie skalę od 1 do 10, gdzie 1 to wygłodzenie, a 10 to bolesne przejedzenie. Celem jest utrzymywanie się w komfortowym zakresie, np. zaczynanie jedzenia przy 3-4 (pierwsze oznaki głodu) i kończenie przy 6-7 (przyjemna sytość). To wymaga praktyki i uważności, ale pozwala odzyskać kontrolę opartą na wewnętrznej regulacji, a nie zewnętrznym przymusie.
Oto proste porównanie tych dwóch podejść:
- Jedzenie „z głowy”:
- Kiedy jeść? Gdy zegar wskaże porę posiłku, gdy wszyscy jedzą, gdy aplikacja na to pozwoli.
- Co jeść? To, co jest „dozwolone”, „niskokaloryczne”, „zdrowe” według diety.
- Ile jeść? Tyle, ile jest w rozpisce, do ostatniego ziarenka ryżu, nawet jeśli jesteś już syty.
- Motywacja: Kontrola, chudnięcie, zasady.
- Jedzenie „z ciała”:
- Kiedy jeść? Gdy czujesz pierwsze oznaki fizycznego głodu.
- Co jeść? To, na co Twoje ciało ma ochotę i co wiesz, że da Ci energię i satysfakcję.
- Ile jeść? Do momentu poczucia komfortowej sytości.
- Motywacja: Odżywienie, energia, przyjemność, dobre samopoczucie.
Przejście od jednego podejścia do drugiego to proces, który może być trudny, zwłaszcza na początku. Warto w tym czasie zadbać o ogólną kondycję organizmu, na przykład wspierając go po kuracjach antybiotykowych, o czym więcej przeczytasz w artykule o wpływie antybiotykoterapii na zdrowie.
Jedzenie intuicyjne a zdrowie: Kiedy wsparcie dietetyka klinicznego jest niezbędne?
W świecie dietetyki pojawia się czasem błędne przekonanie, że jedzenie intuicyjne to anarchia na talerzu i całkowite ignorowanie zasad zdrowego żywienia. Nic bardziej mylnego. Dziesiąta zasada tego podejścia, „Szanuj swoje zdrowie – delikatne odżywianie”, jasno pokazuje, że wartości odżywcze mają znaczenie. Różnica polega na tym, że wybory prozdrowotne wynikają z chęci dbania o siebie i dobrego samopoczucia, a nie ze strachu przed kaloriami czy poczucia winy. Jednakże, istnieją sytuacje, w których sama intuicja może nie wystarczyć, a wsparcie specjalisty, takiego jak dietetyk a dietetyk kliniczny, staje się kluczowe.
Jedzenie intuicyjne doskonale sprawdza się u osób metabolicznie zdrowych, które chcą naprawić swoją relację z jedzeniem. Jednak w przypadku specyficznych jednostek chorobowych, takich jak cukrzyca, choroby nerek, celiakia, silne alergie pokarmowe czy zaburzenia hormonalne, pewne ograniczenia dietetyczne są koniecznością medyczną. Jedzenie intuicyjne w chorobie nie oznacza ignorowania zaleceń lekarskich, ale adaptowanie zasad do swojej sytuacji. Na przykład, osoba z cukrzycą może intuicyjnie czuć, kiedy jest głodna, ale jednocześnie musi świadomie komponować posiłki tak, by stabilizować poziom cukru we krwi. W takich przypadkach współpraca na linii dietetyk a diabetolog jest fundamentem skutecznej terapii.
Rola dietetyka klinicznego polega na tworzeniu planów żywieniowych, które są zarówno terapeutyczne, jak i możliwe do utrzymania w długiej perspektywie. Pomaga on pacjentowi zrozumieć, jak w ramach medycznych zaleceń znaleźć satysfakcję i elastyczność, unikając poczucia deprywacji. Chodzi o to, by nauczyć się, jak intuicyjnie wybierać z puli produktów, które służą zdrowiu w danej chorobie. Pierwszym krokiem do zrozumienia, czy Twoje problemy z jedzeniem mają podłoże medyczne, jest zawsze dokładna analiza badań laboratoryjnych, którą warto omówić ze specjalistą.
Warto pamiętać, że jedzenie intuicyjne może być szczególnie pomocne w okresach wymagających specjalnej troski o organizm, jak na przykład w ciąży. Zrozumienie i akceptacja zmieniających się potrzeb ciała jest kluczowe dla zdrowia zarówno matki, jak i dziecka. Więcej na ten temat przeczytasz w moim kompendium wiedzy o diecie w ciąży. W tym okresie ważne jest również świadome suplementowanie, np. folianów, zgodnie z najnowszymi wytycznymi.
Jak zacząć przygodę z jedzeniem intuicyjnym? Praktyczne pierwsze kroki od psychodietetyka
Jako dietetyk i psychodietetyk, wiem, że myśl o porzuceniu diet i zaufaniu swojemu ciału może być jednocześnie ekscytująca i przerażająca. To jak nauka nowego języka po latach posługiwania się tylko jednym. Dlatego kluczowe jest, aby podchodzić do tego procesu z cierpliwością, łagodnością i bez oczekiwań perfekcji. Nie chodzi o to, by z dnia na dzień stać się idealnym intuicyjnym zjadaczem. Chodzi o małe kroki i budowanie świadomości.
Oto kilka praktycznych, pierwszych kroków, które możesz podjąć, aby rozpocząć swoją podróż:
- Krok 1: Zostań obserwatorem. Zanim cokolwiek zmienisz, po prostu zacznij obserwować. Zauważ, kiedy jesz, co jesz i jak się z tym czujesz, bez oceniania. Zamiast pytać „czy powinnam to jeść?”, zapytaj „dlaczego chcę to zjeść?”. Czy to głód fizyczny? Nuda? Stres? Najważniejszym pierwszym krokiem jest ciekawość zamiast osądzania. Prowadzenie dzienniczka (nie kalorii, a uczuć i odczuć) może być w tym bardzo pomocne.
- Krok 2: Pozbądź się narzędzi kontroli. Schowaj wagę łazienkową. Usuń z telefonu aplikacje do liczenia kalorii. Te narzędzia podtrzymują mentalność dietetyczną i utrudniają wsłuchanie się w sygnały z ciała. Może to być trudne, ale jest to niezbędny krok do odzyskania wolności.
- Krok 3: Skup się na głodzie. Twoim pierwszym zadaniem jest nauczyć się na nowo rozpoznawać i szanować głód. Nie dopuszczaj do momentu „wilczego głodu”. Staraj się jeść, gdy poczujesz pierwsze jego oznaki. Miej przy sobie zdrowe przekąski, aby móc zareagować na potrzeby ciała, gdziekolwiek jesteś.
- Krok 4: Praktykuj samowspółczucie. Będą dni, kiedy się przejesz. Będą chwile, kiedy zjesz coś z powodów emocjonalnych. To normalne. Zamiast się za to biczować, potraktuj to jako okazję do nauki. Zapytaj siebie z życzliwością: „Czego potrzebowałem/am w tamtej chwili? Co mogę zrobić inaczej następnym razem?”. Koncepcja samowspółczucia, rozwinięta przez dr Kristin Neff, jest potężnym narzędziem w tym procesie. Więcej na ten temat można przeczytać na jej oficjalnej stronie Self-Compassion.org (link do zasobów o samowspółczuciu).
Pamiętaj, że w tej podróży chodzi o Ciebie i Twoją unikalną drogę. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o moim podejściu i filozofii, która za nim stoi, zapraszam do zakładki o mnie.
Jak dietetyk online może wspierać Cię w procesie nauki jedzenia intuicyjnego?
Współpraca z dietetykiem online to idealne rozwiązanie dla osób, które chcą nauczyć się jeść intuicyjnie, ponieważ proces ten wymaga stałego, elastycznego wsparcia, które wykracza poza ramy tradycyjnych, comiesięcznych wizyt w gabinecie. To nie jest jednorazowa instrukcja, ale ciągły dialog, w którym uczysz się nawigować po swoich myślach, emocjach i sygnałach z ciała pod okiem doświadczonego przewodnika.
Podczas konsultacji dietetycznej online tworzymy bezpieczną przestrzeń do eksploracji Twojej relacji z jedzeniem. Zaczynamy od głębokiego zrozumienia Twojej historii – przeszłych diet, przekonań na temat jedzenia, wyzwalaczy jedzenia emocjonalnego. Następnie, krok po kroku, pracujemy nad wdrażaniem zasad jedzenia intuicyjnego w Twoim codziennym życiu. To Ty jesteś ekspertem od swojego życia, a ja dostarczam Ci narzędzi, wiedzy i wsparcia, abyś mógł/mogła dokonywać najlepszych dla siebie wyborów.
Jedną z największych zalet formy online jest możliwość stałego kontaktu i elastyczność. W ramach opieki miesięcznej lub 3-miesięcznej jesteśmy w regularnym kontakcie, co pozwala na bieżąco omawiać trudności i celebrować sukcesy. Masz wątpliwości stojąc przed półką sklepową? Czujesz, że nadchodzi fala jedzenia emocjonalnego? Możesz liczyć na szybkie wsparcie, które pomoże Ci przejść przez trudny moment w sposób konstruktywny. Nie musisz przechodzić przez ten proces samotnie.
Cała logistyka jest niezwykle prosta i dopasowana do Twojego stylu życia. Nie tracisz czasu na dojazdy, a terminy spotkań możesz wygodnie rezerwować przez kalendarz online. Regularne konsultacje kontrolne pozwalają nam śledzić Twoje postępy, nie na wadze, ale w Twoim samopoczuciu, poziomie energii i spokoju wokół jedzenia. Jeśli jesteś gotów/gotowa, by porzucić diety raz na zawsze i rozpocząć fascynującą podróż ku wolności i zaufaniu do własnego ciała, zapraszam Cię do kontaktu. Razem możemy sprawić, że jedzenie znów stanie się Twoim sprzymierzeńcem.
