Współczesna dietetyka to znacznie więcej niż tylko liczenie kalorii i układanie jadłospisów. Wyobraź sobie taką scenę: trudny dzień w pracy, seria nieprzyjemnych maili, kłótnia z szefem. Wracasz do domu, czując ciężar całego świata na swoich barkach. Nie myślisz o gotowaniu zbilansowanego posiłku. Twoje kroki kierują się prosto do szafki, w której czeka tabliczka czekolady, paczka chipsów albo pudełko lodów. Jesz szybko, niemal mechanicznie i na krótką chwilę czujesz ulgę. Znajome, prawda? To właśnie moment, w którym psychologia spotyka się z żywieniem – to serce dziedziny, jaką jest psychodietetyka. To fascynująca podróż w głąb siebie, która pozwala zrozumieć, dlaczego sięgamy po jedzenie nie tylko z głodu, ale także ze smutku, stresu, nudy czy samotności.
Spis treści
- Czym jest tajemnicza psychodietetyka i dlaczego jest kluczem do trwałej zmiany?
- Dlaczego diety „od poniedziałku” tak często kończą się porażką?
- Głód fizyczny kontra głód emocjonalny: Jak nauczyć się je rozróżniać?
- Jakie mechanizmy w mózgu sprawiają, że sięgamy po jedzenie pod wpływem emocji?
- Czy praca z dietetykiem to tylko jadłospis? Rola psychodietetyka w procesie zmiany.
- Współczesna dietetyka – czy to tylko liczenie kalorii?
- Dietetyk a dietetyk kliniczny – jakie są różnice i kiedy szukać specjalistycznej pomocy?
- Jak zacząć swoją podróż z psychodietetyką? Pierwsze kroki do zdrowej relacji z jedzeniem.
W tym artykule zabiorę Cię w podróż po świecie psychodietetyki, aby pokazać Ci, jak potężny wpływ na Twoje zdrowie i samopoczucie ma relacja między umysłem a talerzem. Odkryjemy razem:
- Czym jest psychodietetyka i dlaczego jest ona kluczem do zrozumienia Twoich nawyków żywieniowych.
- Jak odróżnić głód fizyczny od emocjonalnego – fundamentalną umiejętność w budowaniu zdrowej relacji z jedzeniem.
- Jakie mechanizmy neurologiczne i hormonalne stoją za jedzeniem pod wpływem emocji.
- Na czym polega praca z dietetykiem, który patrzy na Ciebie holistycznie, a nie tylko przez pryzmat tego, co jesz.
- Jak współczesna dietetyka rewolucjonizuje podejście do zdrowia, łącząc wiedzę o ciele z psychologią.
- Jakie są pierwsze, praktyczne kroki, które możesz podjąć już dziś, aby zacząć świadomie kształtować swoje nawyki.
Czym jest tajemnicza psychodietetyka i dlaczego jest kluczem do trwałej zmiany?
Prawidłowo prowadzona dietetyka to nauka, która wymaga dogłębnego zrozumienia ludzkiego organizmu, ale jej skuteczność zależy od czegoś więcej – od zrozumienia człowieka. Wyobraź sobie dietę idealną: perfekcyjnie zbilansowaną, pełną składników odżywczych, dopasowaną do Twoich potrzeb energetycznych. A teraz wyobraź sobie, że trzymanie się jej jest dla Ciebie źródłem nieustannego stresu, poczucia winy i frustracji. Czy taka dieta jest naprawdę zdrowa? Psychodietetyka odpowiada na to pytanie przecząco i proponuje zupełnie inne, głębsze spojrzenie.
Psychodietetyka to interdyscyplinarna dziedzina wiedzy, która łączy w sobie psychologię, dietetykę i medycynę, aby zrozumieć i pracować nad złożoną relacją człowieka z jedzeniem. Nie skupia się ona wyłącznie na tym, co jesz, ale przede wszystkim na tym, dlaczego, kiedy i jak jesz. To podejście, które uznaje, że nasze wybory żywieniowe są nierozerwalnie związane z naszymi emocjami, przekonaniami, doświadczeniami z dzieciństwa, poziomem stresu i ogólnym stanem psychicznym. Celem nie jest narzucenie kolejnej restrykcyjnej diety, ale pomoc w zbudowaniu trwałej, zdrowej i, co najważniejsze, spokojnej relacji z jedzeniem i własnym ciałem.
Dzięki narzędziom psychodietetycznym uczymy się rozpoznawać sygnały wysyłane przez nasz organizm, zarządzać emocjami w sposób, który nie wymaga „zajadania” ich, oraz zmieniać głęboko zakorzenione, często nieświadome wzorce myślenia o jedzeniu. To praca u podstaw, która przynosi efekty na całe życie, a nie tylko do końca wakacji. Jeśli czujesz, że mimo wielu prób wciąż tkwisz w błędnym kole diet i objadania się, być może kluczem do sukcesu jest właśnie wsparcie psychodietetyczne, które pomoże Ci zrozumieć źródło problemu.
Dlaczego diety „od poniedziałku” tak często kończą się porażką?
Skuteczna dietetyka to nie sztuka zaczynania wciąż od nowa, ale sztuka konsekwentnego podążania wybraną ścieżką. Ile razy obiecywałeś/aś sobie, że „od poniedziałku” wszystko się zmieni? Nowa dieta, zero słodyczy, codzienne treningi. Entuzjazm trwa kilka dni, może tydzień, a potem przychodzi chwila słabości – stresujący dzień, spotkanie towarzyskie, zwykłe zmęczenie – i cały plan legnie w gruzach. Pojawia się poczucie porażki, które „leczymy”… jedzeniem. I tak cykl się zamyka, a my czekamy na kolejny „magiczny” poniedziałek.
Problem z podejściem „wszystko albo nic” polega na tym, że opiera się ono na restrykcjach i sile woli, a te zasoby są ograniczone. Ignoruje ono całkowicie psychologiczny kontekst jedzenia. Restrykcyjne diety, zakazujące całych grup produktów, prowadzą do tzw. efektu zakazanego owocu – im bardziej czegoś sobie odmawiamy, tym bardziej tego pragniemy. To zjawisko, dobrze udokumentowane w psychologii, prowadzi prosto do mechanizmu błędnego koła, znanego jako cykl restrykcji i objadania się (ang. binge-restrict cycle).
- Faza 1: Restrykcja. Narzucamy sobie sztywne zasady, eliminujemy „złe” produkty. Czujemy kontrolę i dumę.
- Faza 2: Narastające napięcie. Tęsknota za zakazanymi produktami rośnie, pojawiają się myśli obsesyjne na ich temat.
- Faza 3: Złamanie zasad. Wystarczy mały bodziec (np. stres, smutek), aby sięgnąć po „zakazany” produkt.
- Faza 4: Utrata kontroli (objadanie się). Skoro dieta i tak jest „złamana”, to można już jeść bez ograniczeń. Pojawia się myślenie „hulaj dusza, piekła nie ma”.
- Faza 5: Poczucie winy i wstydu. Po epizodzie objadania się przychodzą negatywne emocje i postanowienie, że „od jutra” (lub „od poniedziałku”) zaczynamy od nowa, jeszcze bardziej restrykcyjnie. I cykl się powtarza.
Kluczem jest zmiana myślenia z restrykcyjnego na elastyczne i świadome. Zamiast wprowadzać rewolucję, psychodietetyka proponuje ewolucję – małe, przemyślane kroki, które budują trwałe nawyki. Chodzi o to, by nauczyć się, jak włączyć ulubione potrawy do zdrowego stylu życia, a nie eliminować je na zawsze. Prawdziwy sukces to nie idealna dieta, ale mądre podejście do utraty wagi, które uwzględnia Twoje potrzeby, preferencje i, co najważniejsze, Twoje emocje.
Głód fizyczny kontra głód emocjonalny: Jak nauczyć się je rozróżniać?
Wiedza, którą oferuje dietetyka, staje się w pełni użyteczna dopiero wtedy, gdy potrafimy odpowiedzieć na fundamentalne pytanie: „Czy ja naprawdę jestem głodny/a?”. Umiejętność odróżnienia fizjologicznej potrzeby jedzenia od chęci zaspokojenia potrzeb emocjonalnych jest jednym z filarów psychodietetyki. To jak nauczenie się nowego języka, którym komunikuje się z nami nasze ciało. Na początku może się to wydawać trudne, ale z czasem sygnały stają się coraz bardziej czytelne.
Głód fizyczny to biologiczny mechanizm przetrwania. Narasta stopniowo, daje o sobie znać burczeniem w brzuchu, spadkiem energii, trudnościami z koncentracją. Jest cierpliwy – możesz go „przeczekać”, a on nie zniknie, tylko się nasili. Gdy go zaspokoisz, jedząc zbilansowany posiłek, czujesz satysfakcję i przypływ sił. Głód emocjonalny jest jego przeciwieństwem. Pojawia się nagle, często w odpowiedzi na konkretne uczucie – stres, nudę, smutek. Jest gwałtowny i domaga się natychmiastowego zaspokojenia, najczęściej bardzo konkretnym produktem, tzw. comfort food (np. czekoladą, pizzą, lodami). Jedzenie w tym stanie często odbywa się w pośpiechu, bez świadomości smaku, a po wszystkim zamiast satysfakcji pojawia się poczucie winy, wstydu i fizycznego dyskomfortu.
Poniższa tabela pomoże Ci zwizualizować kluczowe różnice. Zanim następnym razem sięgniesz po przekąskę, spróbuj zastanowić się, który rodzaj głodu odczuwasz.
| Cecha | Głód Fizyczny | Głód Emocjonalny |
| Pojawianie się | Narasta stopniowo | Pojawia się nagle, gwałtownie |
| Lokalizacja | Odczuwalny w żołądku (burczenie, ssanie) | Odczuwalny „powyżej szyi” (w głowie, w ustach) |
| Rodzaj pożywienia | Otwartość na różne opcje, chęć zjedzenia zbilansowanego posiłku | Apetyt na konkretny, najczęściej wysokokaloryczny produkt |
| Pilność | Może poczekać | Domaga się natychmiastowego zaspokojenia |
| Uczucia po jedzeniu | Zadowolenie, satysfakcja, przypływ energii | Poczucie winy, wstyd, żal, ociężałość |
| Świadomość jedzenia | Jemy świadomie, delektując się smakiem | Jemy mechanicznie, „na autopilocie” |
Rozróżnienie tych dwóch rodzajów głodu jest pierwszym krokiem do odzyskania kontroli nad swoim odżywianiem. Kiedy nauczysz się rozpoznawać głód emocjonalny, zyskujesz cenny moment na zatrzymanie się i zadanie sobie pytania: „Czego tak naprawdę teraz potrzebuję?”. Może to nie jedzenie, a krótki spacer, rozmowa z przyjacielem, kilka głębokich oddechów albo chwila relaksu z muzyką? Odpowiedzią na głód fizyczny jest jedzenie, np. pyszny i sycący posiłek, natomiast odpowiedzią na głód emocjonalny jest zaspokojenie prawdziwej potrzeby emocjonalnej.
Jakie mechanizmy w mózgu sprawiają, że sięgamy po jedzenie pod wpływem emocji?
Praca dietetyka o specjalizacji psychodietetycznej opiera się na solidnych podstawach naukowych, w tym neurobiologii. Sięganie po jedzenie w odpowiedzi na emocje to nie jest „słabość charakteru”, ale złożony mechanizm biochemiczny, który wykształcił się w naszym mózgu na przestrzeni ewolucji. Zrozumienie tych mechanizmów pozwala spojrzeć na swoje zachowania z większą wyrozumiałością i skuteczniej nad nimi pracować.
Głównymi aktorami w tym spektaklu są hormony i neuroprzekaźniki. Gdy doświadczamy stresu, nasz organizm wchodzi w tryb „walcz lub uciekaj”. Nadnercza zaczynają produkować kortyzol, zwany hormonem stresu. Krótkotrwały stres może hamować apetyt, ale przewlekły, z którym mamy do czynienia na co dzień, działa odwrotnie. Wysoki poziom kortyzolu wysyła do mózgu sygnał, że potrzebujemy energii do walki z zagrożeniem. A najszybszym źródłem energii jest glukoza. Stąd nagła, nieodparta ochota na słodkie i tłuste produkty – nasz mózg domaga się „paliwa”. Co więcej, badania pokazują, że kortyzol może bezpośrednio wpływać na preferencje smakowe, zwiększając apetyt na tzw. jedzenie pocieszające (comfort food).
Drugim kluczowym graczem jest układ nagrody w mózgu, napędzany przez dopaminę. Spożywanie wysokokalorycznych, smacznych potraw powoduje wyrzut dopaminy, co daje nam uczucie przyjemności i chwilowej ulgi. Mózg bardzo szybko uczy się tej zależności: „czuję się źle -> zjadam ciastko -> czuję się lepiej”. Powstaje silne, neurochemiczne powiązanie, które sprawia, że w trudnych chwilach automatycznie sięgamy po jedzenie jako najłatwiejszy i najszybszy sposób na poprawę nastroju. Problem w tym, że ulga jest krótkotrwała, a negatywne konsekwencje (poczucie winy, przyrost masy ciała) – długofalowe.
Dodatkowo, w grę wchodzi serotonina, neuroprzekaźnik odpowiedzialny m.in. za regulację nastroju. Węglowodany, zwłaszcza proste (zawarte w słodyczach, białym pieczywie), ułatwiają transport tryptofanu do mózgu – aminokwasu, z którego powstaje serotonina. Dlatego po zjedzeniu czegoś słodkiego możemy poczuć chwilowe uspokojenie i poprawę humoru. Nasz mózg jest zaprogramowany, by szukać przyjemności i unikać bólu, a jedzenie jest jednym z najstarszych i najskuteczniejszych narzędzi do osiągania tego celu. Praca z psychodietetykiem polega na tym, by nauczyć mózg nowych, zdrowszych strategii radzenia sobie z emocjami, które nie będą obracały się wokół jedzenia. Czasem, aby w pełni zrozumieć te mechanizmy, pomocna może być analiza badań laboratoryjnych, która pokaże, jak funkcjonuje nasz organizm na poziomie biochemicznym. Zachęcam do zapoznania się z wynikami szczegółowych badań nad neurobiologicznymi podstawami jedzenia emocjonalnego, które dogłębnie wyjaśniają te złożone procesy.
Czy praca z dietetykiem to tylko jadłospis? Rola psychodietetyka w procesie zmiany.
Współpraca z dietetykiem często kojarzy się z otrzymaniem kartki z rozpisanym menu na siedem dni tygodnia. To podejście, choć czasem potrzebne, jest zaledwie wierzchołkiem góry lodowej, zwłaszcza w kontekście psychodietetyki. Jeśli problem leży w relacji z jedzeniem, sam jadłospis jest jak plaster na złamaną nogę – może chwilowo pomóc, ale nie leczy przyczyny. Rola psychodietetyka jest znacznie szersza i bardziej przypomina rolę przewodnika, trenera i partnera w procesie zmiany.
Wyobraź sobie, że chcesz zbudować dom. Możesz dostać od architekta gotowy projekt (jadłospis), ale bez wiedzy o materiałach (edukacja żywieniowa), umiejętności posługiwania się narzędziami (strategie radzenia sobie z emocjami) i planu budowy (ustalanie realistycznych celów), cały projekt pozostanie tylko na papierze. Psychodietetyk jest jak doświadczony kierownik budowy – pomaga Ci zrozumieć projekt, dostarcza odpowiednich narzędzi i wspiera na każdym etapie prac, ucząc, jak samodzielnie rozwiązywać pojawiające się problemy. Jest to szczególnie ważne w dobie dostępu do usług takich jak dietetyk online, gdzie budowanie relacji opartej na zaufaniu jest kluczowe dla sukcesu terapii.
Oto kluczowe zadania, które wykraczają poza samo układanie diet:
- Identyfikacja wzorców i wyzwalaczy: Wspólnie analizujemy, jakie sytuacje, myśli i emocje prowadzą do niechcianych zachowań żywieniowych. To praca detektywistyczna, która pozwala dotrzeć do źródła problemu.
- Edukacja żywieniowa i psychologiczna: Nie chodzi o to, by mówić Ci, co masz jeść, ale by nauczyć Cię, jak samodzielnie dokonywać świadomych i zdrowych wyborów. Wiedza daje wolność i niezależność.
- Praca nad myślami i przekonaniami: Pomoc w identyfikacji i zmianie negatywnych, ograniczających przekonań na temat jedzenia, wagi i własnego ciała (np. „jestem beznadziejna, bo zjadłam ciastko”, „nigdy nie schudnę”).
- Rozwijanie strategii radzenia sobie: Wspólnie tworzymy zestaw „narzędzi” do radzenia sobie ze stresem, nudą czy smutkiem, które nie są związane z jedzeniem.
- Budowanie samoświadomości i uważności (mindfulness): Uczenie się, jak jeść świadomie, wsłuchując się w sygnały głodu i sytości, delektując się smakiem i czerpiąc z jedzenia prawdziwą przyjemność.
- Ustalanie realistycznych celów i wsparcie w ich realizacji: Pomoc w wyznaczaniu małych, osiągalnych kroków i motywowanie do działania, zwłaszcza w chwilach zwątpienia.
Dobry dietetyk to partner w Twojej podróży, a nie surowy sędzia. To osoba, która rozumie Twoje zmagania, nie ocenia potknięć i pomaga Ci znaleźć Twoją własną, unikalną drogę do zdrowia i równowagi. Jeśli szukasz takiego wsparcia, profesjonalna konsultacja dietetyczna to doskonały pierwszy krok. Analizując szeroki zakres usług dietetycznych, można dostrzec, jak wielowymiarowe jest to wsparcie.
Współczesna dietetyka – czy to tylko liczenie kalorii?
Pojęcie dietetyki przeszło w ostatnich latach ogromną ewolucję. Kiedyś skupiało się głównie na bilansowaniu makroskładników i liczeniu kalorii. Dziś współczesna dietetyka to holistyczna nauka o zdrowiu, która postrzega człowieka jako zintegrowaną całość – system, w którym psychika, fizjologia, genetyka i styl życia wzajemnie na siebie wpływają. To odejście od uniwersalnych diet „dla każdego” na rzecz głęboko spersonalizowanego podejścia.
Jednym z najważniejszych filarów współczesnego podejścia jest zrozumienie osi jelitowo-mózgowej (ang. gut-brain axis). Dziś wiemy już na pewno, że jelita to nasz „drugi mózg”. Komunikacja między jelitami a mózgiem odbywa się w obu kierunkach za pośrednictwem nerwu błędnego, hormonów i mikrobioty jelitowej. Stres i negatywne emocje mogą zaburzać pracę jelit, prowadząc do problemów trawiennych. Z kolei stan naszej mikrobioty – biliony bakterii zamieszkujących nasze jelita – ma bezpośredni wpływ na nasz nastrój, apetyt, a nawet skłonność do stanów lękowych czy depresji. Dlatego dbanie o zdrowe jelita poprzez odpowiednią dietę (bogatą w błonnik, prebiotyki i probiotyki) jest kluczowym elementem pracy nad zdrowiem psychicznym. Szczególnie istotne jest to w kontekście leczenia farmakologicznego, warto więc znać wpływ antybiotykoterapii na mikrobiom jelitowy.
Współczesna dietetyka to medycyna stylu życia w pigułce. Uwzględnia ona takie czynniki jak:
- Jakość snu: Zbyt mała ilość snu zaburza gospodarkę hormonalną, podnosząc poziom greliny (hormonu głodu) i obniżając poziom leptyny (hormonu sytości).
- Poziom aktywności fizycznej: Regularny ruch jest nie tylko kluczowy dla utrzymania prawidłowej masy ciała, ale także stanowi jedno z najskuteczniejszych narzędzi do regulacji nastroju i redukcji stresu.
- Rytm dobowy: Jedzenie w zgodzie z naszym wewnętrznym zegarem biologicznym ma ogromne znaczenie dla metabolizmu i ogólnego samopoczucia.
- Nutrigenomika i nutrigenetyka: To nowatorskie dziedziny badające, jak nasze geny wpływają na to, jak metabolizujemy składniki odżywcze, oraz jak dieta może wpływać na ekspresję naszych genów.
To wszystko pokazuje, że droga do zdrowia nie jest prostą linią, a złożonym procesem, w którym dieta jest jednym z najważniejszych, ale nie jedynym elementem. Holistyczne podejście, które oferuje moja opieka dietetyczna, uwzględnia wszystkie te aspekty, tworząc plan dopasowany do Ciebie jak klucz do zamka. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat osi jelitowo-mózgowej i jej wpływu na zdrowie, polecam lekturę publikacji naukowych na ten temat.
Dietetyk a dietetyk kliniczny – jakie są różnice i kiedy szukać specjalistycznej pomocy?
Wybór odpowiedniego specjalisty jest kluczowy dla skuteczności terapii, dlatego warto zrozumieć różnice w kompetencjach, jakie oferuje dietetyka. Często spotykamy się z terminami „dietetyk” i „dietetyk kliniczny”, które bywają używane zamiennie, choć opisują nieco inne zakresy specjalizacji. Zrozumienie, czym różni się dietetyk a dietetyk kliniczny, pomoże Ci podjąć świadomą decyzję i skierować swoje kroki do właściwej osoby.
Dietetyk to specjalista w dziedzinie żywienia człowieka zdrowego i chorego. Jego głównym zadaniem jest edukacja żywieniowa, promocja zdrowego stylu życia, komponowanie jadłospisów w celu redukcji lub zwiększenia masy ciała, a także wspieranie osób aktywnych fizycznie. Dietetyk pomaga w prewencji chorób dietozależnych, takich jak otyłość, nadciśnienie tętnicze czy hipercholesterolemia.
Dietetyk kliniczny to dietetyk, który posiada pogłębioną wiedzę i doświadczenie w zakresie leczenia żywieniowego w różnych jednostkach chorobowych. Jego praca jest integralną częścią procesu leczenia pacjentów z chorobami takimi jak:
- Cukrzyca (wszystkie typy, w tym cukrzyca ciążowa)
- Choroby nerek (przewlekła niewydolność nerek, kamica nerkowa)
- Choroby układu pokarmowego (choroba Leśniowskiego-Crohna, wrzodziejące zapalenie jelita grubego, celiakia, SIBO)
- Choroby nowotworowe (wsparcie żywieniowe w trakcie chemioterapii i radioterapii)
- Alergie i nietolerancje pokarmowe
- Choroby metaboliczne i endokrynologiczne (np. choroby tarczycy, PCOS)
Każdy dietetyk kliniczny jest dietetykiem, ale nie każdy dietetyk ma uprawnienia i wiedzę kliniczną. Dietetyk kliniczny ściśle współpracuje z lekarzami różnych specjalności, tworząc interdyscyplinarny zespół terapeutyczny. Bardzo ważna jest na przykład współpraca na linii dietetyk a diabetolog. Diabetolog, jako lekarz, diagnozuje cukrzycę i ordynuje leczenie farmakologiczne, natomiast dietetyk kliniczny jest odpowiedzialny za kluczowy element terapii, jakim jest leczenie dietetyczne, bez którego farmakoterapia często jest niewystarczająca. Taka współpraca jest niezbędna np. w prowadzeniu pacjentek, dla których kluczowa jest odpowiednia dieta dla kobiet w ciąży, zwłaszcza w przypadku wystąpienia cukrzycy ciążowej.
Psychodietetyk może być zarówno dietetykiem, jak i dietetykiem klinicznym. Jego specjalizacją jest psychologiczny aspekt jedzenia, ale jeśli posiada dodatkowo wiedzę kliniczną, może skutecznie pomagać osobom, u których problemy emocjonalne współwystępują z chorobami somatycznymi. Zawsze warto sprawdzić kwalifikacje specjalisty, u którego szukamy pomocy. Ważne jest, aby opierać się na najnowszych doniesieniach naukowych, takich jak najnowsze wytyczne dotyczące suplementacji w ciąży. Aby uzyskać więcej informacji na temat standardów zawodowych, warto odwiedzić strony profesjonalnych organizacji, które publikują oficjalne definicje i standardy zawodu dietetyka.
Jak zacząć swoją podróż z psychodietetyką? Pierwsze kroki do zdrowej relacji z jedzeniem.
Holistyczna dietetyka to podróż, a nie wyścig. Rozpoczęcie pracy nad swoją relacją z jedzeniem może wydawać się przytłaczające, ale pamiętaj, że każda, nawet najdłuższa podróż, zaczyna się od pierwszego kroku. Nie musisz od razu wywracać swojego życia do góry nogami. Psychodietetyka uczy cierpliwości, wyrozumiałości dla samego siebie i metody małych kroków. Poniżej znajdziesz kilka praktycznych wskazówek, które możesz wdrożyć już dziś, aby rozpocząć swoją transformację.
- Zacznij od obserwacji – bez oceniania. Przez kilka dni prowadź dzienniczek żywieniowy. Ale zamiast liczyć kalorie, skup się na kontekście. Zapisuj nie tylko, co jesz, ale także: kiedy to robisz, gdzie, z kim i co najważniejsze – jak się czujesz przed, w trakcie i po jedzeniu. To ćwiczenie ma na celu wyłącznie zwiększenie świadomości, a nie wzbudzanie poczucia winy. Traktuj siebie jak ciekawy obiekt badań.
- Zadawaj sobie pytanie „Dlaczego?”. Zanim sięgniesz po jedzenie, zwłaszcza poza głównymi posiłkami, zatrzymaj się na sekundę. Weź głęboki oddech i zadaj sobie pytanie: „Dlaczego chcę to zjeść? Czy jestem fizycznie głodny/a, czy może czuję się zestresowany/a, znudzony/a, samotny/a?”. Sama pauza i chwila refleksji to już ogromny postęp.
- Wprowadź zasadę „jednej małej zmiany”. Zamiast rewolucji, postaw na ewolucję. Wybierz jedną, małą rzecz, którą chcesz zmienić w tym tygodniu. Może to być picie szklanki wody przed każdym posiłkiem, dodanie porcji warzyw do obiadu, albo zjedzenie śniadania bez patrzenia w telefon. Małe sukcesy budują motywację i poczucie sprawczości.
- Praktykuj samowspółczucie (self-compassion). W procesie zmiany nawyków potknięcia są nieuniknione. To normalne. Kluczem jest to, jak na nie zareagujesz. Zamiast się obwiniać i wpadać w spiralę negatywnych myśli („Znowu mi się nie udało, jestem beznadziejna”), potraktuj siebie z życzliwością, jak potraktował(a)byś dobrego przyjaciela. Powiedz sobie: „OK, dzisiaj poszło mi gorzej, ale jutro jest nowy dzień i nowa szansa”.
- Poszukaj profesjonalnego wsparcia. Praca nad głęboko zakorzenionymi nawykami bywa trudna w pojedynkę. Czasem potrzebujemy kogoś, kto spojrzy na naszą sytuację z boku, zada trafne pytania i wskaże drogę. Najważniejszy jest pierwszy krok – decyzja o zmianie. Jeśli czujesz, że to właściwy moment, zapraszam Cię do zapoznania się z moją ofertą. Możesz zdecydować się na długoterminowe wsparcie, które pozwoli nam na dogłębną i systematyczną pracę, lub po prostu umówić wizytę, abyśmy mogli porozmawiać i ustalić, jak mogę Ci pomóc. Jeśli masz jakiekolwiek pytania, skontaktuj się ze mną – z przyjemnością na nie odpowiem. Twoja podróż do zdrowej relacji z jedzeniem zaczyna się teraz.
